Witam serdecznie
w sobotnie,
ciepłe, prawie wiosenne popołudnie.
Od rana pracowałam nad kartkami urodzinowymi.
Dla starszego, bardzo pogodnego i lubiącego kolory
80-letniego pana.
Zrobiłam dwie.
Ta wydaje mi się nieco kobieca.
I według mnie kwiatek trochę za ciemny.
Zrobiłam przymiarkę z jaśniejszym kwiatem
i mi się wydaje że całość jest wtedy mdła.
Jak wiecie, z Ulą mieszkamy w tym samym mieście,
całkiem niedaleko.
Wczoraj umówiłyśmy się na pogaduszki.
Czas jak zwykle za szybko minął.
A tyle ciekawych tematów
i rzeczy jest u Uli.
Oj! naoglądałam się Jej pięknych prac,
papierów, przydasi, słoiczków z mediami
i stempelków,
haftów i hafcików.
Na pożegnanie Ula podarowała mi niespodziankę urodzinową
i upominek od zespołu DIY
za najlepszą kartkę (tę z sarenką) według mapki .
Ula.
Bardzo dziękuję za wszystkie piękne przydasie
i za wspólnie spędzony czas.
Zabieram się teraz za sobotnie porządki
a wieczorem biorę się za igiełkę i xxxxx.
Wam też życzę twórczego, spokojnego wieczoru.
Dziękuję za odwiedziny i komentarze.
Zofiko
w sobotnie,
ciepłe, prawie wiosenne popołudnie.
Od rana pracowałam nad kartkami urodzinowymi.
Dla starszego, bardzo pogodnego i lubiącego kolory
80-letniego pana.
Zrobiłam dwie.
Ta wydaje mi się nieco kobieca.
I według mnie kwiatek trochę za ciemny.
Zrobiłam przymiarkę z jaśniejszym kwiatem
i mi się wydaje że całość jest wtedy mdła.
Tymczasem zostawiam bez poprawek.
Wykorzystałam papier Mintay by Karola Witczak "Dear diary".
Grafika jest piękna.
Druga kartka do wyboru
jest w innej kolorystyce choć
elementy kompozycji pozostają podobne.
Jest też dominujący kwiat, wykrojnikowe listki i ptak na gałązce.
I biedronka na szczęście.
Forma kartki oczywiście przestrzenna!
Przekonałam się po raz kolejny jak trudno zrobić męską kartkę.
W poniedziałek będę wiedziała,
która kartka bardziej spodobała się osobie zamawiającej.
Jak wiecie, z Ulą mieszkamy w tym samym mieście,
całkiem niedaleko.
Wczoraj umówiłyśmy się na pogaduszki.
Czas jak zwykle za szybko minął.
A tyle ciekawych tematów
i rzeczy jest u Uli.
Oj! naoglądałam się Jej pięknych prac,
papierów, przydasi, słoiczków z mediami
i stempelków,
haftów i hafcików.
Na pożegnanie Ula podarowała mi niespodziankę urodzinową
i upominek od zespołu DIY
za najlepszą kartkę (tę z sarenką) według mapki .
Mam jeszcze piękne tekturki ale zapomniałam ustawić do sesji zdjęciowej.
Bardzo dziękuję za wszystkie piękne przydasie
i za wspólnie spędzony czas.
Zabieram się teraz za sobotnie porządki
a wieczorem biorę się za igiełkę i xxxxx.
Wam też życzę twórczego, spokojnego wieczoru.
Dziękuję za odwiedziny i komentarze.
Zofiko











