wtorek, 14 stycznia 2020

299. Zawieszka na choinkę, zakładki i... hafciarskie plany oraz porządki.

Witam serdecznie 
w styczniowy, słoneczny i dość ciepły dzień. 
Zimy jak nie było tak nie ma.
Ale ja w dalszym ciągu ją przywołuję.

Zimowa dekoracja 
zrobiona z pomalowanych na biało gałązek, 
na których powiesiłam szydełkowe, 
samodzielnie dziergane śnieżynki
 dzisiaj została wzbogacona o pierwszą, 
wyhaftowaną
 w tym roku zawieszkę na choinkę.
Cały ubiegły rok haftowałam kolorowe zawieszki dla Ewy.
W tym roku postanowiłam zrobić coś dla siebie.
Moje zawieszki 
będą w formie poduszeczek w różnych kształtach
 haftowane na pastelowych kanwach białą muliną.
Takie zestawienie bardzo mi się podoba 
i pasuje do kącika, w którym zamierzam 
je potem wyeksponować.

Zawieszka ma wymiary 7 cm x 7 cm.
Szyłam na kanwie Aida 14 ct w kolorze rustykalnym.
Z przodu jest aniołek wyszukany w sieci
a z tyłu tylko białe kropeczki. 




(Tu skupiłam się na zawieszce a nie na całej zimowej dekoracji).

Zawieszka wędruje oczywiście do Kasi na zabawę

Choinka 2020

Jak tylko Ewa 
zaproponowała zabawę polegającą na wykonaniu zakładek do książek 

Zabawa zakładkowa

wyzwanie#1

od razu złapałam za igiełkę i powstała taka zakładka.


A książka która zapadła w serce
jeszcze w młodości 
to "Klawikord i róża" Haliny Popławskiej.
Stąd też obok stylizowanych róż pojawiły się małe nutki cekinowe.

To romans historyczny o czasach napoleońskich,
który najpierw przeczytała moja Mama po Niej ja.
Ta książka pociągnęła za sobą serię innych książek tej autorki które przeczytałam:
"Złamany wachlarz", "Talerz z Napoleonem",
"Szpada na wachlarzu", "Jak na starym gobelinie",
"Na wersalskim trakcie".
A na przeczytanie czeka "Szkaplerz Wandejski" osadzony w realiach Rewolucji Francuskiej.

Ale ta zakładka pasuje również do czytanej obecnie przeze mnie książki
Jan Karon "W moim Mitford. Cudowne lata w Midford".
Główną postacią jest pastor ojciec Tim, 
który hoduje róże w swoim ogrodzie 
i przygotowuje się do imprezy w miasteczku "Festiwal róż"
To jest pierwszy to cyklu 10 opowieści o tym uroczym miasteczku i jego mieszkańcach.
Taka radosna, ciepła opowieść podnosząca na duchu.


No to teraz trochę o moich hafciarskich porządkach. 
W weekend otworzyłam szufladę w komodzie i....
wysypały się wrzucone tam moje różne hafty i hafciki
oczywiście niedokończone.
Cóż było robić, 
przejrzałam , 
wyprasowałam i schowałam do segregatora z postanowieniem,
że w pierwszej kolejności je dokończę, zanim wezmę się za coś innego.
Na początek wybór padł na różę
 ( nie zdążyłam zrobić zdjęcia stanu zastanego bo aparat fotograficzny 
miałam rozładowany).
Z dwóch powodów;
wystarczyło postawić tylko kilkadziesiąt krzyżyków 
(kokardka i kontury)
i wpasowała się w wyzwania u Ewy i Uli.


I jest kolejna zakładka do książki (która czeka w kolejce do przeczytania)!



A co wynika jeszcze z porządków?
Będą jeszcze trzy zakładki


na dokończenie czeka czapla na tle zachodzącego słońca,



wyszyty 2 lata temu Anioł


i do dokończenia żonkil (też dwuletni)


 motyle 


nie mówiąc już o jesiennym obrazie, najbardziej zależy mi na jego dokończeniu.

Dalsze plany?
Zapisałam się do Ani na zabawę

SAL Abecadło z igły spadło

Kiedy ja to zrobię???

Kończąc mój dłuuugi wpis wstawiam jeszcze 
banerek do zabawy u Uli


i zestaw zakładek z różami.

Zmykam do pracowni.
Otwieram szuflady z papierami i kartuję.
Też kilka zabaw mam do ogarnięcia.
Póki czas, wena i zapał.

Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie.
Do zobaczenia wkrótce.

Zofiko







31 komentarzy:

  1. Bardzo fajna jest ta aniołkowa zawieszka i zakładki masz śliczne:-) Ja robiłam porządek w wełence i teraz siedzę i robię zabawki;-) Powodzenia z haftami! Pozdrawiam cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zawieszka jest sliczna, podoba mi się, że tył też jest z kanwy, a nie z innego materiału.
    Zakładki są superowe.
    Też mam pudełko dokończonych i niedokończonych hafcików.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkie prace piękne Zosiu, ale poduszeczka przeurocza.:) Pozdrawiam serdecznie.:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zosieńko, piękna ta zawieszka - poduszeczka, ale będziesz mieć wspaniałą choinkę w grudniu.
    Zakładki różane są fantastyczne. Uwielbiam "Klawikord i różę". A "Szkaplerz wandejski" to część trylogii rewolucyjnej, w jej skład wchodzą jeszcze "Kwiat lilii we krwi" i "Spadek w Piemoncie" - też świetne książki.
    Buziaczki posyłam.
    Ps. U mnie też ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  5. śliczne różnorodności:)
    :)piękna zawieszka

    OdpowiedzUsuń
  6. Zosiu, zachwycające są różane zakładki,szczególnie z herbacianą różą
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja również przywołuję zimę, może jednak wspólnymi siłami nam się uda. :) Brakuje mi baśniowego krajobrazu.

    Twoje prace są absolutnie fantastyczne. Haftujesz, tworzysz z wielką delikatnością, z miłością, przepięknie. <3 Pozdrawiam i życzę miłego dnia. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne hafty i piękne plany :-) Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Aż się zainteresowałam i kupię sobie :klawikord i różę":-D Super prace! Zakładki i poduszeczka perfecto! A te biedne zaczęte hafciki musisz dokończyć- koniecznie!

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękna ta zawieszka. Coraz częściej zaczynam myśleć o małych hafcikach chociaż zapierałam się ze już nie będę haftowała.Zakładki piękne. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
  11. To już jedną pracę na blogowa zabawę masz odchaczona, zawieszki to mój faworyt, ładnie sie prezentują, fajnie sie je robi i mozna umieścić na niej wiele motywów.

    OdpowiedzUsuń
  12. Zapomniałam dopisać ze zakładka z nożyczkami bardzo mi sie podoba.

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczne prace, a ten dwuletni anioł jest naj :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zosiu tyle się u Ciebie dzieje, że nie wiem od czego by tu zacząć.
    Cudne sa te Twoje hafciki. Pięknie zinterpretowane zabawy. Zawieszki w kształcie poduszeczek na pewno będą cudne, co już widać po tej pierwszej. Zakładki .. sama wiesz że to mój mały świrek. Są cudowne wszystkie ale ta z tą herbacianą różą bija wszystkie. Uwielbiam właśnie takie róże. Pięknie zapowiadają się też wszystkie Twoje niedokończone hafciki. Trzymam kciuki aby udało się je wszystkie skończyć.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  15. Zosiu, wspaniale rozpoczęłaś 2020 rok! Poduszeczka z aniołkiem pięknie zapowiada hafciarskie postanowienie.
    Do zakładek wzdycham, bo są prześliczne! Działaj dalej, a ja będę podziwiać:))

    OdpowiedzUsuń
  16. Wszystkie prace są cudowne

    OdpowiedzUsuń
  17. Zosiu, piękne zakładki! a i przed Tobą mnóstwo krzyżyków do postawienia! pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Pięknie działasz ☺. Zakładki ekstra ☺

    OdpowiedzUsuń
  19. Tyle ślicznych haftów zdobi Twoje prace Zosiu. Zachwyciła mnie ta zawieszka z aniołkiem - takie maleńkie cudeńko. Cieplutko pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękne zakładki, Zosiu i super zawieszka - fajnie wymyśliłaś ten tył, bo wygląda, jakby śniegiem sypnęło.
    Życzę powodzenia w wykańczaniu haftów :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo twórcze porządki!:) Wszystkie hafty świetne, pomysł z zawieszkami super, a szczególnie spodobał mi się anioł.:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Super zakładki, powodzenia w realizacji tych wszystkich planów :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ciekawe prace i plany na zawieszki. Poduszeczki na pewno będą się pięknie prezentować, powodzenia w zabawie i oby zapał się nie wyczerpał do pracy. A niedokończone hafty, kto ich nie ma :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Prześliczne wszystkie prace,ależ ty masz cierpliwość,to trzeba dużo czasu by takie cuda zrobić.

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo pracowicie spędziłaś czas Zosiu. Bardzo mi się twoja zawieszka podoba, też takie zestawienie bieli z rustykalną kanwą lubię. Porządki wielkie poczyniłaś i dzięki temu sporo pięknych haftów zobaczyć mogłam. Tego anioła też mam, wisi w formie serduchowej zawieszki na kuchennym oknie. Uściski.

    OdpowiedzUsuń
  26. Zakładki zachwycające, zwieszka z aniołkiem jest prześliczna. Zosiu, Twoja choinka będzie najpiękniejsza w 2020 roku po obejrzeniu tej pierwszej poduszeczki.:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Zosiu...tyle rzeczy tu pokazałaś, że teraz nie wiem na czym mam skupić oczy ;) Zawieszka cudna, uwielbiam anioły w każdej postaci więc jestem zachwycona. Zakładeczki równie urocze i oczywiście życzę Ci powodzenia w wyzwaniach i zabawach :)
    Uściski.
    K.

    OdpowiedzUsuń
  28. Zosiu ile u Ciebie hafciarsko się wydarzyło!
    Piękne różane zakładki wyszyłaś :) Dziękuję za udział w wyzwaniu :) Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  29. Zosieńko fantastyczne zawieszki, bardzo mi się podobają. Zakładka równie piękna jak i pozostałe prace z haftem, bardzo podziwiam :) ozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń