piątek, 13 października 2017

204. Październikowe kartki dla Ani.

Witam serdecznie.

Na początku 
bardzo, bardzo dziękuję
 za wszystkie odwiedziny
 i wiele ciepłych komentarzy 
pod poprzednim wpisem.
Cieszę się, że mnie licznie odwiedzacie.

A dzisiaj pora, by pokazać październikowe kartki,
które zrobiłam dla Ani,
w ramach zabawy "Kartki przez cały rok 2017"

Tematy wymyśliła dla nas i inspirowała


Oto moje kartki.

Kartka pierwsza
Boże Narodzenie: bałwanek


 

Zrobiona z resztek papierów.
Ścinek z choinką (pozostałość po wyciętej dziurkaczem choince)
miałam już wyrzucić, ale jednak znalazł swoje miejsce na tej kartce.
A radosnych bałwanków jest kilka.

Kartka druga
Okolicznościowa: męska kartka




Kartka robiona z myślą o listopadowym solenizancie - Andrzeju.
(Nie zagląda tu, więc mogę już pokazać).
A na niej wiele się dzieje, bo solenizant:
fotografuje wszystko co zobaczy a szczególnie
ptaki, kwiaty i zachody słońca,
(kartkę z aparatem otrzymał w ub. roku,
więc tu  tego elementu nie umieszczałam),
marzy o podróży dookoła świata,
a muzyka towarzyszy mu w każdym momencie dnia,
szczególnie "Złote przeboje".

 Tę męską kartkę kieruję też na wyzwanie
http://scrapek.blogspot.com/2017/10/wyzwanie-nr-61-meskie-sprawy.html



Kartka trzecia
wybrałam powtórnie Boże Narodzenie: koronka




Taka prościutka, bez zbędnych elemnentów,
 płaska, by zmiesiła się do koperty.
Oczywiście z koroneczką.
Wykorzystałam obrazek, zakupiony w sklepie z dewocjonaliami.

I wszystkie razem.



Przeliczyłam wszystkie zrobione dotąd kartki na Boże Narodzenie 
z wszystkich zabaw, w których biorę udział
i mam ich 37.

Jeszcze kilka mi potrzeba.
Więc czekam na listopadowe tematy i inspiracje.

Słonecznego weekendu życzę

a wszystkim kartkującym, haftującym, dekupażującym
koleżankom - nauczycielkom
życzę
wszystkiego dobrego z okazji
Dnia Nauczyciela.

Zofiko







wtorek, 10 października 2017

203. Październikowa kartka dla Danusi.

Witam serdecznie.

Ileż to ciekawych rzeczy 
można znaleźć w zapomnianych pudłach z przydasiami.
Skrawki  papierów,
 no bo do kartek patchworkowych mogą się przydać.
Paski papierów "bonusiki" otrzymywane przy zakupie kolekcji papierów.
Może kiedyś się przydadzą.
Zapomniane arkusze z grafikami do samodzielnego wycinania.
Rozpoczęte i nigdy nie dokończone kartki, bo jak wena przyjdzie
to się dokończy.
Sznurki, sznureczki, wstążeczki,
resztki koronki, cekiny, koraliki, guziczki,
pierwsze zrobione własnoręcznie kwiatki, takie mniej udane,
powycinane nożyczkami listki, listeczki, płatki kwiatów
a to z czasów, kiedy nie miałam dziurkaczy, wykrojników i maszynki.
Pocztówki, bo kartkę z recyklingowym elementem można zrobić,
trochę uszkodzone tekturki,
papier do pakowania prezentów,
flizelina, krepina i wstążeczki z otrzymanych bukietów kwiatów
itp, itp, itp.

Cuda cudeńka. Pozornie rzeczy nic nie warte a jednak.....

Dzisiejszą kartkę na październikowe wyzwanie u Danusi
https://danutka38.blogspot.com/2017/10/3-urodziny-cyklicznych-kolorkow.html



ozdobiłam wyszperaną właśnie wśród przydasi
 choinką z arkusza do samodzielnego wycinania z Galerii Papieru
 i białą gwiazdą betlejemską wyciętą nożyczkami (dawno temu)
z....papieru fotograficznego do drukowania.

Z listy zaproponowanych tematów wybrałam temat 4.

"Roztańczona śnieżynka"
http://danutka38.blogspot.com/2016/12/cykliczne-kolorki-grudzien-2016.html

i wariant drugi
śnieżnobiała z lekką domieszką "zielonych igiełek".
Dodałam kilka dziurkaczowych śnieżynek, trochę białej koronki, perełki w płynie.
I znalazł się Jezusek w żłóbku.
(Kartkę robiłam z myślą o osobie,
 która poprosiła mnie o zrobienie kilku kartek z motywem religijnym).






Bardzo dziękuję za odwiedziny i wszystkie komentarze.
Pozdrawiam.

Zofiko

PS. Czy Wy też macie takie zapomniane przydasie?

A i tak skusiłam się na zakupy
w sklepie "Arabeska" w Tarnowie.
http://centrumarabeska.pl/sklep-stacjonarny/





piątek, 6 października 2017

202. Październikowa kartka dla Uli.

Witam serdecznie w piątkowy, jesienny wieczór.

I cóż robić, gdy za oknem coraz chłodniej, 
mokro i wietrznie?

Całe popołudnie spędziłam w moim twórczym kąciku. 
Robiłam kartki na październikowe wyzwania.
Zrobiłam wszystkie.
Będę kolejno Wam pokazywać.

Prezentację ich rozpoczynam od kartki dla Uli.

A temat październikowego wyzwania to świąteczne dzieci.



Temat przyjemny. 
W poszukiwaniu odpowiedniej grafiki
rozpakowałam moje przepastne pudła z przydasiami
o których dawno zapomniałam.
 Znalazłam arkusz do samodzielnego wycinania z Magicznej Kartki.
Grafika taka retro, ale bardzo podoba mi się. 
Na innym arkuszu 
znalazłam świąteczne dzwonki i ostrokrzew.
To wszystko połączyłam 
z papierem w gwiazdeczki z Galerii Papieru 
i resztkami innych materiałów
(papier wizytówkowy, papier z Altair Art, 
biała tekturka falista, resztka białej kanwy,
biała wstążeczka).

I oto ona.
Kartka na Boże Narodzenie zrobiona w październiku.




Zdjęcia niezbyt mi się udały, bo dziś robiłam aparatem z telefonu.

Bardzo się cieszę, że do mnie zaglądacie.
Z radością czytam każdy pozostawiony komentarz.
Dziękuję bardzo.
To motywuje mnie do podejmowania wysiłku twórczego.

Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie.
Zapraszam po weekendzie.
Pokażę kartkę zrobioną dla Danusi.

Zofiko




wtorek, 3 października 2017

201. Raz, dwa, trzy... dla Inki

Witam serdecznie.

U mnie znów kartka przestrzenna. 
Tym razem zrobiona dla Inki 
na wrześniowe wyzwanie.



 



Wybrałam:
kolor:  czerwony
deseń:  kropki
motyw: dzwonek, ostrokrzew, kokarda

Kartkę zrobiłam z papierów z Galerii Papieru.
Napis i tekturka z dzwoneczkami
 pochodzi ze sklepu Misiek.

Nie jestem zadowolona z niej.
Niepotrzebnie bazę ozdobiłam motywem wyciętym 
dziurkaczem ozdobnym. 
Teraz mi się to nie podoba.

No cóż. Taka jest.
Zaletą jest to, że po złożeniu zmieści się płasko do koperty.

Ince dziękuję za wytyczne i inspirację.

Wszystkie zadania wrześniowe zrobiłam.
Teraz pora na wyzwania październikowe.
Hm.... co by tu zrobić?

Bardzo dziękuję za wiele miłych komentarzy pod poprzednim wpisem.
Dziękuję wszystkim osobom, które mnie odwiedzają.

Pozdrawiam wszystkich ciepło 
w zimny, deszczowy, jesienny wieczór.

Zofiko





wtorek, 26 września 2017

200. Kolorki dla Danusi.

Witam serdecznie w piękny, słoneczny, jesienny dzień..

Dziś przyszła pora by pokazać kartki zrobione dla Danusi.
http://danutka38.blogspot.com/
Zaczynam od zaległej kartki z sierpnia.

Nie piękny, wielobarwny i okazały motyl
zainspirował mnie do zrobienia tej kartki ale zwykły, szary
zawisak borowiec, którego wypatrzyłam na starej sośnie w ogrodzie.
I jak wspaniale zakamuflował się.
Siedział w towarzystwie drugiego, takiego samego motyla, ale spłoszyłam go.
Chyba przerwałam im gody.


 Kolory tej kartki zbliżone są więc do barw natury,
 są beże, brąz,
obowiąkowo papier w paski dla oddania uroku zakończenia skrzydełek motyla.
Ożywiłam barwą żółtą (był wtedy piękny, słoneczny, lipcowy dzień).
Wykorzystałam papiery ze Studia 75 i Galerii Papieru.
Napisy z  Altair Art.
Papierową różę zrobiłam sama.









Inspiracją do zrobienia drugiej kartki była wystawa w muzeum,
 którą obejrzałam w niedzielę.
Ileż torebek, torebeczek, parasolek. wachlarzy
 i strojów z 19 i 20 wieku naoglądałam się.

Miałam zrobić kartkę - torebeczkę, 
ale zrezygnowałam (podobną pokazała Małgosia http://papierowy-jarmark.blogspot.com/2017/09/kartka-torebka.html na swoim blogu).

Postawiłam na kopertówkę.
Zielono-fioletową, taką, jak jedna z rybek na kolażu
w aktualnym kolorystycznym wyzwaniu.




Pocięłam papiery z Galerii Papieru z kolekcji "Świeżo malowane". 
Kopertówka ma opaskę, ozdobioną pięknym kwiatem,
 który podarowała mi Ula.






Kompozycję uzupełnia atłasowa wstążeczka w kropeczki, 
wykrojnikowe listki i łodyżka. 
I są obowiazkowo moje ulubione perełki w płynie.

Myślę, że Danusia zaliczy mi oba wykonane zadania.

A teraz kilka zdjęć ze wspomnianej wystawy
"Zabytkowe akcesoria damskiej mody" 
w Muzeum Okregowym w Rzeszowie.


Wachlarze z piór marabuta, strusia, łabędzia i pawia.


Suknie 20 w i skórzane torebki z warana 
i krokodyla w tym z preparowanymi główkami młodego krokodyla.


Suknie przełom 19 i 20 wieku.


 Kolekcja torebek z atłasu, aksamitu,
haftowanych szklanymi i srebrnymi paciorkami, 
srebrne i metalowe o spolcie kolczugowym, itp.
Cudeńka, wierzcie mi.

I na dzisiaj tyle.
Serdecznie dziękuję za liczne odwiedziny i komentarze.
Życzę pięknych słonecznych jesiennych dni.

Zofiko.



piątek, 22 września 2017

Dla Uli

Witam serdecznie 
w ostatnich godzinach lata. 
Jesień zapuka do nas dziś wieczorem o godz. 22.02.

Na początek podziękowania 
dla zespołu oceniającego kartki zrobione dla Rogatego.
https://swietanaokraglo.blogspot.com/
Moja kartka z doniczką została dostrzeżona wśród innych
 i została wyróżniona.
Bardzo dziękuję. 
Gratuluję pozostałym osobom nagrodzonym i wyróżnionym.
Wasze kartki są piękne.

A dziś pokazuję kartki zrobione dla Uli.

Dwie zaległe z lipca i sierpnia i na obecne, wrześniowe wyzwanie.
Jak zauważycie za chwilę, 
zastosowałam formę przestrzenną, zaproponowaną przez Ewę.
http://ewinkawkrainiepapieru.blogspot.com/2017/09/tniemy-i-gniemy-czyli-robimy-kartki.html

Tak, tak, ta forma kartki "wciąga".
Z przyjemnością
 i bez problemu cięłam, gięłam i ozdabiałam.

Kartka z lipca. 
Tematem przewodnim miała być Matka Boska/ Święta Rodzina
http://kulskowo.blogspot.com/2017/07/527-kartki-bn-2017-lipiecwytyczna.html






Wykorzystałam cieniowany papier oraz odszukaną w przydasiach grafikę.
Napis wykrojnikowy.

Kartka z sierpnia.
Tematem przewodnim miała być stajenka/szopka.

Wielokrotnie przekładałam w pudełku z przydasiami tę grafikę. 
Doczekała się .
Zrobiłam z nią taką kartkę.
Wyszła bardzo pastelowa i blada.
Pocięłam papier ze Studia 75.
Dodałam tekturkowy napis i gwiadki, które troszkę posypałam brokatem.
Ozdobiłam szlaczkiem wyciętym  dziurkaczem brzegowym.







Z tyłu miejsce na życzenia.


Kartka z września.
Temat przewodni to świąteczna babeczka lub Trzej Królowie

Jak widać wybrałam Trzech Króli.
Dodałam napis - cytat znany wszystkim.







Granatowy papier w gwiazdeczki
 pochodzi z kolekcji "Królewski romans" z Galerii Papieru.

A wszystkie tak prezentują się.


Uli i Ewie 
bardzo dziękuję za zorganizowanie świetnych, twórczych zabaw.
A wszystkim licznie odwiedzającym mnie
dziękuję za każdy komentarz.

Do zobaczenia jutro, w jesiennym już nastroju.

Zofiko