czwartek, 26 marca 2020

310. Dla Uli, Inki i Ani w marcu.

Witam serdecznie.

Słoneczko dziś pięknie świeci 
jakby chciało pocieszyć nas w tych trudnych chwilach.
Niewiele dzieje się w mojej pracowni.
Ale te kartki musiałam zrobić.
I zrobiłam z wielką przyjemnością. 
Dla Uli, Inki i Ani.

 



 
Jest forma square circular pop up, są kropki i latarenka też znajdzie się.

Marzec 2020

Jest moja interpretacja kolędy "Cicha noc"


Logo i patron zabawy:

I są gwiazdki. Bowiem w zabawie u Ani

 kostki 
w tym miesiącu wskazały mi właśnie gwiazdki. 

Myślę, że zadanie zostało wykonane i będzie zaliczone.
Uli, Ince i Ani bardzo dziękuję za motywacje do twórczej pracy.

Jak napisałam wcześniej w mojej pracowni prawie nic się nie dzieje.
Zrobione kartki wielkanocne grzecznie czekają w pudełku 
na.........przyszły rok.
W trosce o zdrowie pracowników poczty i kurierów,
 którzy muszą na co dzień
 zmierzać się z bardzo trudnymi 
i niepewnymi spotkaniami z ludźmi 
kartek nie wysyłam. 

Prawie nie otwieram komputera.
Trochę krzyżykuję tylko. 

Pozdrawiam Was bardzo serdecznie.
Nie dajcie się temu paskudnemu wirusowi.

Zofiko





środa, 18 marca 2020

309. Wielkanocne w żółtym kolorze.

Witam serdecznie.

Zrobiłam w ostatnim czasie kilka kartek wielkanocnych.
Wybrałam z nich te, które najbardziej pasują do wyzwania Ani 
i wytycznych na miesiąc marzec.

Kartki - Marzec

Jest żółto, żółciutko,
musicie mi uwierzyć na słowo,
 bo zdjęcia przekłamały kolor i jest .....
pomarańczowo.
Są żonkile a i kurczaczek się znajdzie.










Zastanawiałam się, czy wysyłać w tym roku kartki komukolwiek? 
Czy dojdą?
Czy poczta i listonosze będą jeszcze pracować i doręczać?
(poczta, z której zwykle wysyłam przesyłki znacznie skróciła czas pracy).
Czy przechodząc przez tyle rąk
 i wędrując w różne strony kraju 
nie złapią i przeniosą tego paskudnego wirusa?
A co z pracą kurierów?

Nie wychodzę prawie z mieszkania i mam tyyyyyle wolnego czasu.
Ale trudno mi zabrać się za cokolwiek. 
Czy i Wy też tak macie?

Pozdrawiam serdecznie.  

Zofiko


środa, 4 marca 2020

308. Upominek od Violi i lutowo-marcowe krzyżyki.

Witam serdecznie
 wszystkich tu zaglądających.


Pamiętacie zabawę u Violi?

Pudełko dobroci

I w ramach tej zabawy wczoraj otrzymałam niewielką paczuszkę
a w niej:

niezwykłej urody wisiorek z haftowanymi niebieskimi kwiatuszkami,


i całe mnóstwo przydasi:
mulinki, pręciki do kwiatów, bazy i koperty, perełki w płynie.
A do tego coś słodkiego,
pachnące mydełka,
wspaniałą kartkę i zakładkę. 



Violu, bardzo dziękuję Ci za to pudełeczko dobroci. 
Wszystko wykorzystam 
a wisiorek będę z przyjemnością nosić 
do letnich strojów.


Nastał marzec 
a z lutego została mi jeszcze jedna zabawa do zaliczenia. 
Zakładka do książki.
Wyhaftowałam ją wcześniej ale pochłonięta książkami 
zapomniałam o wykończeniu.
Zrobiłam to parę minut temu.

Zgodnie z wytycznymi Ewy,

Wyzwanie#2

 w miesiącu lutym zakładka powinna pasować
do książki z humorem.
Czytam sporo różnych książek raczej poważnych 
(biografia, reportaż, powieść historyczna).
Ale ostatnio pochłonęły mnie książki Marii Ulatowskiej.
A wśród nich znalazła się ta:
"Przypadki pani Eustaszyny",
którą przeczytałam i sporo się przy niej uśmiechałam.

 


A zakładka? Taka zwykła z uśmieszkami.
Pasuje do wielu książek z humorem.
(Szyłam pierwszy raz na taśmie ozdobnej, 16 ct. 
Taśma była wiotka, moje oczy podwójne.
Zakładka z niedoskonałościami. Nie jestem z niej zadowolona).

Poniżej książki Marii Ulatowskiej
 przeczytane przeze mnie od początku tego roku kalendarzowego. 
Czekają na odniesienie do biblioteki. 

Dużo wcześniej przeczytałam książkę 
podarowaną mi na okrągłe urodziny.


Pogodny i z humorem napisany poradnik 
jak się nie dać starości z mnóstwem
humorystycznych rozdziałów. 

Ewciu, przyjmiesz moją zakładkę do zabawy?

Na koniec kolejna zawieszka - poduszeczka do zabawy u Kasi

Choinka 2020



W stylu podobna do poprzedniej,
 szyta na kanwie 14 ct ze złotą nitką 
muliną Ariadna w kolorze beżowym.
Ozdobiona perełkami.


W tym miesiącu nie będę już nic haftowała.
Za to robię sporo kartek.
Pokażę je w kolejnych wpisach.


Bardzo dziękuję za odwiedziny,
 komentarze, 
miłe słowa.

Pozdrawiam.
Zofiko






środa, 26 lutego 2020

307. Choinka 2020, kobiałka i serce.

Witam serdecznie.
Dziwny tytuł posta?
Kto wtajemniczony ten wie.

Ale wyjaśniam.

Choinka 2020 
czyli kolejna praca dla Kasi .
U mnie zawieszka - poduszeczka 
wyszyta na kanwie 14 ct ze złotą nitką
3 nitkami muliny Ariadna w kolorze przypominającym złoto.
 I  naszyłam kilka perełek dla ozdoby.
Z tyłu zawieszki same kropeczki.




Choinka 2020

Kobiałka (lub koszyczek)
znalazła się na wielkanocnej karteczce 
robionej według wytycznych Reni.




I również dla Reni 
karteczka z sercem, walentynkowa.



Tymi pracami kończę miesiąc luty,
który szybko dobiega końca.

------------------------------------------------------------
A w Krakowie było świetnie. 
Spotkałam Ewę, 
(Ewuniu dziękuję za piękną karteczkę i upominek).

podróżowałam razem z Renią

Zrobiłam zakupy (trochę papierów, 2 wykrojniki i stempelek z Agaterii).
Wczułam się w twórczą atmosferę imprezy.

W niedzielę poszłam do Muzeum Narodowego 
i obejrzałam 
wystawę witraży "Cud światła"
i wystawę malarstwa J. Hrynkowskiego.

--------------------------------------------------------------
Teraz u mnie w pracowni tylko kartki wielkanocne.
Sporo ich robię 
dla rodziny,
znajomych 
i charytatywnie. 
W międzyczasie powstają małe hafciki.

Pozdrawiam bardzo serdecznie wszystkich odwiedzających tu mnie.
Dziękuję za wszystkie komentarze.

Zofiko






wtorek, 18 lutego 2020

306. Fioletowy, krokus i królik.

Kto bawi się z Anią 
od razu wie o co tu chodzi.
W lutym w kartkach króluje kolor fioletowy
 a dodatkowo powinien się znaleźć 
wiosenny krokus i króliczek lub zajączek. 

Największy kłopot miałam ze znalezieniem krokusów.
 Ale na kartkach zobaczycie jak sobie z tym poradziłam. 


W tej kartce wykorzystałam samoprzylepne dekoracje 
z dodatku do jakiejś gazety kobiecej.



W tej krokusy są wydrukowane .


Tu krokusów nie ma.


Ale w tej krokusy to kartka z kalendarza
 (obraz malowany ustami przez niepełnosprawnego artystę).


I jeszcze banerki zabawy 
i kolaż lutowych kartek.



Myślę, że zadanie z lutego będę miała zaliczone. 

Czas nieubłaganie biegnie.
Mam tyle pomysłów 
i rozpoczętych projektów i ..... nie nadążam.

I jeszcze sporo czytam.
Wpadłam po uszy w książki 
Marii Ulatowskiej i Jacka Skowrońskiego. 
Czytam już ósmą.

Pozdrawiam. 
Dziękuję za odwiedziny i komentarze. 
Zofiko

PS. Czy kogoś spotkam na zlocie w Krakowie w sobotę?
Wybieram się.